Strony

niedziela, 13 grudnia 2015

#139 Twinkle, twinkle little star // 반짝반짝 작은별*

Dziś na blogu Bee Scrap pokazuję nie kartki :D 
Mało robię ozdób, nie przepadam za takimi stojącymi, niszczą się same albo przy pomocy kotowatych, no jakoś nie przepadam, dlatego nie robię. Ale, żeby nie zanudzać tylko kartkami to zrobiłam gwiazdki :D Mam kilka piosenek świątecznych, które uwielbiam. Słucham namiętnie i do znudzenia. I wciąż mają dla mnie magię wzruszania. I fragmentu jednej z nich użyłam na swoich gwiazdkach. Przypomina mi o tym, co istotne wśród wszelkich misiów, słodkich reniferków, jelonków, kotów, aniołków (które uwielbiam, co widać).  
Today on Bee Scrap blog I'm showing you no cards ;) I don't really make any Christmas decors, I don't really like ones, when put somewhere in the roon they are easily destroyed by the cats. But I didn't want to bore you with all my cards, so I prepared some hanging little stars. I have a few winter/Christmas songs which I love and listen every season and never get bored with them. And still they touch my heart and remind me what's really matters above all those cute snowmen, deers, bears and angels (which I love, but they are not the point). A quote from such song I used on my stars :)












Gwiazdki zgłaszam na wyzwanie do It's just fun
Zgłaszam je również na wyzwanie do Artimeno - Dekoracje świąteczne lub karnawałowe :)

* Twinkle, twinkle little star, a w zasadzie wersja koreańska 반짝 반짝 작은별 zawsze mnie wzrusza. To motyw powtarzający się w pewnym komiksie pt. 바보 ("Głupek/Debil"), narysowanym "brzydką" kreską, dwutomowym, przy którym płakałam jak bóbr. Ale to historia na innego bloga :)
I czasem mi ta fraza brzęczy w głowie :)
* Twinkle, twinkle little star, and even more the Korean version of that always moves me. It's a phrase that appears through whole comic book which I bought many years ago and read from time to time. It's called "Pabo" ("An idiot"), drawn with this ugly manner and soooo touching. I cry every time I read it. And that phrase is buzzing in my head from time to time. 

Ukochy deszczowo-niedzielnie (gdzie ta zima??) 
Hugs for you on this rainy day (where's the winter??)

a piosenka? kto dotrwał do końca, ten wie, bo oto ONA ;)
and the song I mentioned? If you reached it here, ENJOY IT ;)






7 komentarzy:

  1. Przepiękny minimalizm! Dziękuję za wspólną zabawę na blogu It's just fun! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudne! Pięknie się mienią! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe gwiazdki, ps o nie, ta piosenka to moja zmora zeszłej zimy ;) M. słuchał jej namiętnie w kółko i w kółko, myślałam, że oszaleję, ale przy Twoich gwiazdkach znowu brzmi przyjemnie ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. aaaaaa! normalnie poczułam święta! teraz to już chyba nic mnie nie powstrzyma przed robieniem pierniczków ! gwiazdki są fenomenalnie cudne lekkie i takie klimatyczne <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne! dziękuję za zabawę z It's just fun :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne, niby proste ale bardzo efektowne efektowne!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Artimeno i życzę pomyślności w 2016 roku :)

    OdpowiedzUsuń