wtorek, 28 stycznia 2020

#400 Spuchliki. Czyli rzecz o nazwie i malowaniu.

Gdy zakładałam bloga o nazwie SPUCHLIKOWO wcale nie myślałam o robieniu kartek. Zresztą, konto założyłam dużo wcześniej niż pierwszy wpis na blogu.
Chciałam, by nazwa mi nie uciekła, by sobie leżakowała i dojrzewała.

Bo wiecie, gdzieś tam zawsze chciałam pokazywać Wam moje Spuchliki, małe, wesołe, trochę spuchnięte króliki. Nie miałam jednak śmiałości. Jest tylu wspaniałych ilustratorów, teraz, w dobie FB i Instagrama widać ich jeszcze więcej i to bardziej onieśmiela. Z drugiej strony przeciwnie, ośmiela, bo skoro tylu ludzi może pokazywać swoje rysunki, to w sumie, dlaczego nie ja ;) 

Dawno temu rysowałam sobie gdzieś, gdziekolwiek, wszędzie, małe króliki, one były wesołe, a towarzyszył im trochę marudny miś.
Potem jeszcze kot. I potem znów kilku koleżków.
Powstał cały GANG.
I cała wioska.
Nazwałam ją SPUCHLIKOWO, miejsce, gdzie żyją Spuchliki.
I tak się to zaczęło.

W tym roku mam kilka planów.
I jakiś wewnętrzny głos wciąż mnie popycha do przodu i każe działać.

Nadal kocham papier, nie zrezygnuję z kartek czy różnych journali.
Ale bardzo chcę też malować i rysować. Więc powitajcie, Kochani, nowe wpisy na blogu.







Papier Canson 300g/m2
Ecoliny
Format A5

Ukochy!
M.



#399 ATC "Flea Market"

W Art grupie ATC trwa cudownie inspirujące wyzwanie FLEA MARKET, praca Agnieszki z posta wyzwaniowego tak mi się spodobała, że sama się zapisałam na wymianę i tak oto dziś powstały kartki ATC (artist trading cards).

Chciałam tu zawrzeć trochę wzorów "starociowych", miałam takie papiery troszkę vintage w różne napisy, kwiatki i inne gazetowe elementy. Ale chciałam też dodać koloru, który ożywi ten przykurzony nastrój, stąd czerwień i turkus farby akrylowej:)
Do tego maska z czarnym gesso (specjalnie wyjęłam ją z pudeł) i zawieszki, które mam od niepamiętnych czasów. Przykleiłam je na medium gel i mam nadzieję, że nie odpadną :D
Wyjęłam kilka haseł ze zbioru Tima Holtza i myślę, że jest fajnie.

Zajrzyjcie do wyzwania, bo jest pięknie :)






Prace zgłaszam na wyzwanie :)


Ukochy dla Was!

M.



czwartek, 9 stycznia 2020

#398 Zaproszenia komunijne akwarele II

Uwielbiam, gdy znajdują się osoby, które nie boją się projektów innych niż wszystkie :)

Zatem zrobiłam całą ławicę ryb. 
W końcu chodzi o Wielkiego Rybaka ludzkich serc.

Każde zaproszenie jest ręcznie malowane, zatem są lekko różne, plamy są różne, rybki są różne, paski złota są różne, napisy troszkę też.
I naprawdę uważam, że to coś, co jest wartością w ręcznie robionych pracach.
I nie zapominajmy, że tylko my widzimy te różnice. Zaproszony dostaje wszak tylko jedną sztukę :)

"Swoją barkę pozostawiam na brzegu, 
razem z Tobą nowy zacznę dziś łów"












Ukochy!
M.

#397 Zaproszenia komunijne akwarele

Czasem robię i takie rzeczy :) 
Zawsze troszkę inaczej niż wszyscy, mając nadzieję, że komuś się spodoba i ma podobne wyczucie estetyki i potrzeb, i..skojarzeń.

Moje akwarele robię zawsze ręcznie i każda sztuka jest trochę inna. 
Ja uważam to za wartość dodaną.
W tej serii, że tak ją nazwę, kropką nad i jest złota farbka, która jest na krawędziach i cudnie się mieni.

Zobaczycie w następnym projekcie :)









"Swoją barkę pozostawiam na brzegu, 
razem z Tobą nowy zacznę dziś łów"

Ukochy!
M.


wtorek, 7 stycznia 2020

#396 Layout

Witajcie w Nowym Roku!
Wierzę w to, że 2020 to będzie wyjątkowy rok.
I choć z wielu względów ta wyjątkowość może być trudna w skali globalnej, to w mojej prywatnej mikroskali wierzę, że będzie dobry.

Mam swoje JEDNO MAŁE SŁOWO, parę pomysłów i bywa, że też energię, by coś zadziałać.

Tymczasem dla GOscrap skleiłam takiego oto małego scrapa, z pięknymi kulkami, które świątecznie zawisły w oknie, ale ostatecznie chyba zostaną na cały sezon :)
Cieszą oko, uprzytulniają wieczory, robi się ciepło i miło.
:)






Przesyłam Wam moc życzeń, całą paletę uśmiechów i dobrych myśli.
Do zobaczenia w internetach :)

Ukochy!
M.


niedziela, 22 grudnia 2019

#395 Ostatnie kartki świąteczne

Witajcie!

To chyba już!
Już ostatnie kartki świąteczne. 

To zdecydowanie najbardziej wzruszający stempelek Maryi z Jezuskiem. Lubię go bardzo.



No i prościutkie, ale smaczne karteczki. Pierniczkowe, bo jak to tak bez na święta!




To zadziwiające, ale chyba naprawdę to już koniec tegorocznych kartek świątecznych! Za chwilę wejdą inne tematy. Ciekawa jestem bardzo, co przyniesie Nowy Rok.
Mam pewne swoje plany, jestem ciekawa, czy przypadną Wam do gustu. Mam nadzieję, że tak.

Tymczasem wracam do swojego grudniownika :)

A karteczki lecą do moich chłopaków w Niegowie :)




Ukochy!
M.

I wiecie co?
Naprawdę cieszę się na Nowy Rok!
Wesołych Świąt!



sobota, 21 grudnia 2019

#394 Prawie ostatnia kartka świąteczna

To jest tak naprawdę ostatnia kartka świąteczna.
Zrobiłam ją na takim wdechu, mając pozostałe już spakowane i zaadresowane, ale brakowało mi kropki nad i. I ją musiałam skleić.
Dobrze, że zamysł powstał wcześniej i miałam nacięte kółka do shaker boxa, inaczej nic by z tego nie było. A bardzo chciałam, by wyszło.
Lubię shaker boxy, ale nie lubię ich robić :D

Ale zrobiłam.
By coś się ruszało, błyskało i świeciło.
By było namiastką światła.


A i tak wiadomo, że najjaśniejsze światło zawsze wychodzi z naszego wnętrza.








Kartka dla jednego z moich chłopaków w Niegowie.
Jest Robótka!


Ukochy!

M.