środa, 25 stycznia 2017

#276 Zaproszenie na roczek

Hej!

Obrodziło mi znajomymi, których dzieci kończą roczek i pomyślałam, że zacznę ich wszystkich kusić ;) I pomyślałam też, że wreszcie rozpakuję swój wykrojnik z liskiem (tak, tak, nawet nie był rozpakowany, a leżakował już ze dwa lata!), bo przecież liski to takie urocze zwierzątka ;) Zwłaszcza w formie papierowej ;)
Dawno temu zakupiłam książkę "O lisie kosmonaucie", która przyciągnęła mnie przepiękną grafiką i tytułem ;) No i tak jakoś wyszło, że mój lisek też tak jakby w kosmosie troszkę się unosi :)






A jakby ktoś był ciekawy, książka to zbiór wierszyków, jest z lat 70 i wierszyki troszkę trącą myszką, humor w nich też bywa....dyskusyjny, ale ilustracje! No przepiękne! Ja ją po prostu oglądam ;) A historię o lisie kosmonaucie może sama wymyślę (jako, że puenta wierszyka nie do końca mi odpowiada) ;)


Czyż ta ilustracja nie jest obłędna??


Ukochy dla Was!

M.


11 komentarzy:

  1. Zaproszenia są cudne, myślę, że nie jedni znajomi skuszą się na nie :)
    Tak, ilustracja jest genialna, tło takie... mediowe a listek trochę jak z horroru... te oczka i zez ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to można inaczej patrzeć na to samo! Nigdy nie pomyślałam o horrorze! :D

      Usuń
  2. Urocze zaproszenia!
    I czekam na Twoją wersję wierszyka czy też bajki o lisie kosmonaucie.

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastyczne zaproszenia! a książeczki ilustrowane w latach siedemdziesiątych i trochę później uwielbiam oglądać! miały w sobie taki klimacik..pozdrawiam a i mam kilka książeczek z tamtego okresu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeej... jak ja lubię książkowe ilustracje. Od dziecka książki na równi oglądałam co czytałam. Do tej pory uwielbiam w księgarniach przeglądać dziecięce. A jak czasem kupuję na prezent to muszą mieć piękne ilustracje. A Twoje liski... cudne :) ...zaintrygowałaś mnie tą historyjką. A nie myślałaś żeby stworzyć od zera własną książęczkę? Ze swoimi historyjkami i własnymi ilustracjami? Wyszłoby na pewno fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zaproszenia!!! Pozdrawiam i miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale słodkie te zaproszenia! Właśnie zaczęłam żałować, że nie kupiłam tego liska, chociaż miałam go w koszyku.
    Zaciekawiłaś mnie tą książką, ja od lat szukam książeczki, którą czytałam, chociaż może bardziej oglądałam, jak byłam bardzo małą dziewczynką. Niestety nie pamiętam tytułu, autora, a nawet tego o czym właściwie była, w głowie został mi jeden obrazek - chłopiec w łóżku gdzieś między planetami. Może kiedyś ją znajdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Przepraszam ;) A ja dzięki Tobie znowu zacznę jej szukać.
    To niestety nie te tytuły :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaproszenie proste i zarazem urocze. Bardzo lubię taki styl. Chociaż książki nie znam to ilustracja jak dla mnie "bije kosmosem" i takie też było moje pierwsze skojarzenie zanim przeczytałam post;-) A sama ilustracja bardzo graficzna;-)

    OdpowiedzUsuń