Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Studio Tekturek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Studio Tekturek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 października 2017

#285 Jesteś - scrapowy layout

Hej hej!

Tak mi tęskno do scrapów! Oglądam sobie w internecie różne scrapy, najczęściej z lat 2012-2014 i tak mi się szalenie podobają i tak mi się chce coś zrobić. No, ale ma się priorytety :) 
Udało mi się jednak skleić coś bardzo, ale to bardzo prostego. Trochę może wstyd. Zresztą, czuję, że wyszłam z wprawy (jakbym w tej wprawie była haha!). Niemniej cieszę się.

Dodatkowo mam małą miesięcznicę, więc złożyło się idealnie!

Użyłam tu papierów ze Studia Tekturek i jakiegoś czerpanego no-name'a. I w sumie tyle. Kropelki ecoliny, gwiazdki, pismo ręczne. Nie mogło być chyba mniej...;)
Cytat z Haliny Poświatowskiej.








Zrobiło się słotno, mgliście i mokro. Czas na kubki kakao i kocyki, prawda? 

Uciekam do moich domowych spraw, a Was ciepło i tęskniąco pozdrawiam!

Ukochy!
M.



wtorek, 26 lipca 2016

#219 Live your art

Hej, 

Zapomniałam Wam pokazać mój layout dla Diabelskiego Młyna do mapki BeeQueenie :) Mapka bardzo przyjazna i można się pobawić :)
Korzystałam tu z papierów Studia Tekturek, jakoś dobrze mi się z nimi robi scrapy :D
Macie tak czasem? Że niektóre papiery są dobre do kartek i albumów, a niektóre super przede wszystkim do scrapów? U mnie to jest bardzo wyraźne.




Pamiętacie o nowej Spuchlince i kolorowaniu? Nie wiem, czy macie jeszcze ochotę na takie zabawy, ale jakby co, żaba czeka :)

Ukochy, 


poniedziałek, 30 maja 2016

#203 Doodling

Ostatnio częściej robię layouty, co mnie osobiście bardzo cieszy (to jeden z lepszych sposobów na to, by zatrzymać dla siebie ulubione przydasie ;). Nadal uważam, że muszę jeszcze popracować i poćwiczyć, by były one jakieś takie...no lepsze, ale nie które wychodzą dość zgrabnie. Na przykład ten, choć wiem, że mógłby być inny, to jednocześnie właśnie nie mógł. 
Lubię go, bo przywodzi mi na myśl dobry dzień :) A o to w layoutach chodzi. 
Ten cały doodling towarzyszył mi cała szkołę i nawet na studiach...teraz jakoś tak przestałam. Ale nic nie trwa wiecznie, dlatego sądzę, że ręka sama się poprowadzi, gdy przyjdzie pora :)
Layout zrobiony na wyzwanie kolorystyczne do Diabelskiego Młyna - TUTAJ. Cudne prace zespół zrobił, koniecznie zobaczcie :)





A i jeszcze dodam, że świetnie mi się pracowało z papierami, które już spory czas temu wygrałam w candy u Studia Tekturek, juhu! :)

Ukochy końcowomajowe dla Was :)


PS. Spuchlinek przybywa, widzieliście? Cudne są! Tak się cieszę!!
PS2. Wiecie, że w czerwcu też możecie pokazywać mi Spuchlinki, po prostu wklejcie linki w komentarze :)

sobota, 7 maja 2016

#195 Create right now!

Jako rzekłam ostatnio, chcę robić więcej rzeczy dla siebie. Daaawno nie robiłam LOsów, wciąż mnie onieśmielają. Ale mam sposób na to taki, że oglądam prace innych na Instagramie i od razu czuję się zainspirowana :) Wczoraj szukałam jakichś zdjęć do owych layotów. I wygrzebałam jakieś starocie z fantastycznych dwóch wypadów. Dziś jedno poszło na LO w oprawie Studia Tekturek. Świetna wizyta u psiapsiółki w UK. Cudne chwile :)
A ja, jak bywało często, rysowałam sobie na serwetkach :D
Zawsze warto być kreatywnym, prawda? Warto przypominać, zwłaszcza w taki dzień jak dziś, święto scrapbookingu ;)






Wszechświat patrzy, pamiętajcie, dajcie mu kreatywnego kopa! :D :D 

Dobrego weekendu!


poniedziałek, 23 marca 2015

#24 Marzec jest oranżowy ;)

Żeby odreagować ograniczenie kolorystyczne ostatniej kartki, wzięłam ultra słoneczne papiery Studia Tekturek, wściekle pomarańczowy kwiat Primy, do tego lekko graficzne wzory dla kontrastu ;) I zaczęłam lepić to razem.
Przyznaję od razu, że to też wyzwanie dla mnie. Próbuję wzorzystych papierów, warstw, kombinacji. Szukam. Nie zawsze idzie po mojemu, ale trzeba się uczyć wciąż i wciąż. :D
W zamyśle miała to być taka "inna" kartka....ślubna :D 
Nie wiem jednak, czy tak się stanie.
Póki co jest mocno energetyczna, nasycona kolorami, bardzo słoneczna.
Dla mnie osobiście bardziej wiosenna niż zieloności (zielony uwielbiam, ale tylko w naturze).
Jakieś trzy lata temu zrobiłam sobie wkładkę do kalendarza na marzec. Na pomarańczowo. Wpisałam w niej, że "marzec jest oranżowy", żeby podkreślić nasycenie i soczystość koloru ;) 
Wróciły kolory.
I słońce wraca ;)







Żółty jak słońce, żółty jak mlecze i kaczeńce. Żółty to kolor wiosny :D 
A mi poprawia humor, po prostu :)

Kartka frunie na wyzwanie do Kwiatu Dolnośląskiego Wiosna-kwiatowa i radosna i na wyzwanie Pomorze Craftuje Wiosna, wiosna, ach to ty...


                                                              

Pozdrawiam!