Dawno u mnie kartek nie było, prawda?
No więc dziś chciałam Wam pokazać kartkę ślubną. W kolorach mało typowo ślubnych. Z dodatkiem taśm washii też być może nietypowych.
Ale za to z przeuroczym stempelkiem, który jest obecnie w moim top 5 stempelków ślubnych ;)
No a teraz pytanie mam.
Co chcielibyście częściej widzieć na blogu?
Art journale, scrapy, kartki, bazgrołki, czy jeszcze coś innego? Tylko szczerze, bo w sumie nie wiem, co publikować.
Ukochy!
M.
I bez kwiatów, to też nietypowe ;-)
OdpowiedzUsuńPiękna kartka, a młodzi ludzie lubią kartki oryginalne :-)
Ja fiolety lubię bez względu na pory roku i okazje :-)Przyznam, że patrząc na małe zdjęcie myślałam, że to ślubna Spuchlinka.O Spuchlinki czy inne Twoje wzory proszę :-)
Cudna :-)))
OdpowiedzUsuńTeraz nastała moda na bardzo nietypowe kartki ślubne, im bardziej oryginalna,tym lepiej :-)
Na wszystkie Twoje prace patrzy się z podziwem, ale jako że ja kartkomaniak jestem to jestem za kartkami :-))) Pozdrawiam :-)
Boska! Lubię takie oryginalne podejście do tematu :)
OdpowiedzUsuńJa też podziwiam wszystkie Twoje prace i sama nie wiem, co bym chciała oglądać najczęściej. Hmm, może LO? Bo to moje klimaty ;)
A ja bym chciała najczęściej oglądać po prostu to, co Ci aktualnie w duszy gra. Nie ma znaczenia jaki rodzaj pracy - w każdej jest coś inspirującego, a samej trudno mi zdecydować czy bardziej lubię Twoje art-journale, LOsy, kartki czy inne formy - lubię sposób pracy, twórczy jak cho... jak ho ho :)
OdpowiedzUsuń