Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekładka. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 sierpnia 2016

#225 Przekładka lipcowa

Hej, 

Dziś zaczęło się w Diabelskim Młynie wyzwanie z moodboardem, który stworzyłam ja sama. To mój pierwszy moodboard, mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu :) 
Z tej okazji zrobiłam sobie lipcową przekładkę w notesiorze. Dość prostą, ale w sumie nie potrzebuję na niej niczego więcej. Bardzo lubię stemple Carabelle Studio i jak tylko mogę, to jakiś nabywam. Ten przydał się idealnie :) 

Moja przekładka ma na razie jedną stronę, druga powstanie, ale potrzebuję tutaj się zastanowić odrobinkę :) Jak powstanie, pokażę Wam prędzej czy później :)


Ecolinowe tło zrobiłam sobie sama, bo potrzebowałam koloru marchewkowej czerwieni ;) Więc wyszło takie trochę...plamiaste, ale jest ok.



Musi być też kieszonka na tajemne wpisy niewidoczne gołym okiem ;)

A moodboard wygląda tak:


Może i Wy się pobawicie w wyzwaniu?

Buziaki, 
M.



poniedziałek, 4 lipca 2016

#211 Makowa fashionistka :)

Ostatnio pisałam o temacie na gościnny post w Kolorowym Jarmarku (TUTAJ). I  pisałam też, że mocno mnie zainspirował. Widziałam w głowie pewien rysunek, który może w końcu uda mi się zrealizować, ale na tę chwilę udała mi się jedynie dziewczyna w takim spuchlinkowym stylu. Makowa-modowa :) Przekładka na czerwiec w moim notesie.
Last time I was writing about the guest designer's task for Kolorowy Jarmark (HERE) and how it inspired me. I had some image in my mind and maybe someday I will be able to draw it properly, but for now it's just another my-type-of-girl. Poppy fashionist :) My June cover in notebook.





Kolorowałam akwarelkami Białe Noce.
Colored by White Nights watercolors.

Miłego poniedziałku, 
Have a nice Monday,




poniedziałek, 23 maja 2016

#201 Marcowa przekładka

Pomału robię kolejne przekładki miesięczne, a że mam zaległości, to jeszcze kilka mi zostało :) Dziś zrobiłam sobie marcową i jestem z niej naprawdę zadowolona. Najprawdopodobniej gdybym ją robiła w marcu, wyglądałaby nieco inaczej, ale to, co ważne zostało zachowane, a by zachować wspomnienia, jest też mała kieszonka, by dopisać parę słów :) Nie zdążyłam na marcowe Feminki do UHK, ale nie szkodzi. Jest kolejna Maguda ;)
I keep making my monthly covers for my notebook and making something for myself makes me really happy :) There are still a few to make up for, but actually I feel good about it :) Today I made my March cover and I truly think it's good :) I guess if it was made on time, on March, it would look differently, but the most important message is there the same, so it doesn't bother me. And I made a little pocket to put a card with some special memory notes to myself ;) I'm late for March Feminki on UHK blog, but that's ok, I managed to draw another little Maguda ;)







I jeszcze tylko przypomnę o majówce z czytającą Spuchlinką. Wasze prace ogromnie mnie cieszą i motywują do dalszych rysunków, więc jeśli jej użyjecie, pokażcie mi! Ja się po prostu ucieszę :)
And I just want to remind you about our digi-freebie event. Your works with my digi always cheers me so much and I simply loove to watch all your projects. It makes more motivated to make new ones. If you use one of my digi, please share with me. I will be so very happy :)

Ukochy niedzielne!
Hugs for you!




środa, 4 maja 2016

#194 Przekładka

Witajcie :)

Nie mogę się doczekać, aż spłynie pierwsza praca majowa.
I jakoś opornie mi ostatnio idą kartki, dlatego trochę od nich odpoczywam robiąc sobie kolejne przekładki miesięczne do notesiora :) A że zabierałam się do tego od stycznia, a wciąż nic nie robiłam, postanowiłam nadrabiać. Dziś przekładka kwietniowa na wyzwanie mapkowe Sllonecznika w Diabelskim Młynie.






Mapka wygląda tak:


Chyba wybrnęłam, prawda?

Bawcie się z nami! Powodzenia :)

Ukochy!

PS. to taka moja spóźniona kwietniowa Feminka (KLIK).I postanowiłam, że będzie ich więcej. A marcowa (haha) już niedługo też!


niedziela, 5 lipca 2015

#57 Wzorzyste Black & White

Już całkiem sporo czasu minęło odkąd zyskałam dwa nowe, przepiękne, ręcznie szyte notatniki.
Uwielbiam wszelkie grubaśne zeszyciory i notesy i mam ich całkiem sporo. Niektóre od wielu lat leżą i cieszą oko i nie są w ogóle zapisane, bo ciągle jakoś mi żal...:/ Tak mam od dzieciństwa, choć pomału przełamuję się i już sięgam po rzeczy, które w jakiś sposób odkładałam na nieokreślone "kiedyś". Ale nie jest łatwo...

Tak czy inaczej, mam notesior (dziś mówię o jednym, na drugi przyjdzie pora ^^) Przeradosny i wspaniale cieszący, taki mój. Tkaniny szukałam jakby miał nadejść jakiś koniec świata, bo nie znam się na sklepach z tkaninami. A kiedyś mi gdzieś mignęła i już tylko ta miała być :D Wiecie zapewne jak to jest. I jak już tkaninę znalazłam, wspaniała MARYSZA mi notesior uszyła. Cieszę się z niego ogromnie :)
Ma szkicowy papier, zakładki i schowki na moje skrawki :)))))))))))))))))))
Maryszo, DZIĘKUJĘ ! Spuchlik też Ci coś wysmarował :D






Niewiele jeszcze w nim zapisałam/zmalowałam. Bo wiecie, SZKODA MI. Ekhem, ale jako, że notesy lubią być używane i im pustym smutno podobno, to pomału lekko przerabiam sobie zakładki-przekładki ;)
I dziś Wam pokażę taką jedną. Nietypową dla mnie bo...biało-czarną :)
Ale za to ultra wzorzystą i...kwiecistą!
Sami zobaczcie! :D

OTO JEST NOTESIOR ^__^


Z zakładkami :))))



I moja zakładko-przekładka :D




Musiały być i ...cekinki ;)


I słowa, coby inspirowały ;)


Niby biało-czarno a jednak mocno kwieciście!


Jest tu tłuczone czarne szkło, krople akrylowe, gesso...


I kwiatki nawet "narysowane" przeze mnie, by je dopasować, ale by były na czarnym;)


Wspaniała, prawda? :D



Zakładkę-przekładkę zgłaszam do Crafty Boots Challenges na wyzwanie Black&white :)

http://craftybootschallenges.blogspot.co.uk